WYKŁAD

 
22 stycznia godz. 17.00
Dworek Konopków w Mogilanach

„Księżyc idzie srebrne chusty prać. O Józefie Czechowiczu”

mgr Magdalena Amroziewicz
Doktorantka III roku literaturoznawstwa UJ

Magdalena Amroziewicz

 

Noworoczne spotkanie uczestników Akademii Mieszkanców i Uniwersytetu Trzeciego Wieku

8 stycznia godz. 17.00
Dworek Konopków w Mogilanach

plakat swiateczny 2020 utw

Wspólne kolędowanie z Chórem Mogilanum i Kapelą "Mogilanie" 8 stycznia 2020 r.

View the embedded image gallery online at:
http://mogilany.info/utw#sigProId99c871c346
 

Kolędowanie – tradycja i zwyczaje z nim związane.

Czymże byłyby Święta Bożego Narodzenia, o ileż uboższa liturgia nocnego czuwania, zakończonego pasterką, gdyby radości ogłoszenia światu Bożych Narodzin nie wyartukułowano tą szczególną pieśnią! Tajemnica nocy betlejemskiej jest tak wyjątkowa, radość z przyjścia przyszłego Zbawiciela tak wielka, że należy ją wyśpiewać. Zadanie to spełnia kolęda. Jest bowiem znakiem wspólnoty. Śpiewana na zakończenie wieczerzy wigilijnej, która gromadzi wokół stołu rodzinę, jest symbolem wspólnoty domowej – człowieka z człowiekiem. Chóralny śpiew Gloria, gloria in excelsis Deo, wznoszony w trakcie liturgii świątecznej łączy społeczność parafialną czy szerzej: chrześcijańską i nakazuje dzielić się z innymi wspólną przecież radością.

Przeżywając uroczyste misterium bożonarodzeniowe, pamiętamy, iż twórcą i pomysłodawcą odtworzenia narodzenia Syna Bożego był Święty Franciszek z Asyżu, który w roku 1223, w włoskiej wiosce Greccio, ustawił w grocie żłobek, a obok niego wołu i osła. Wzruszeni wierni zaśpiewali żarliwie pierwsze kolędy.

Kolęda – pieśń związana ze świętami Bożego Narodzenia – pojawiła się w Polsce w początkach XIII wieku wraz z przybyciem zakonu OO Franciszkanów. Franciszkanie w szczególny sposób kultywowali adorację żłóbka, nadając temu obrzędowi pewne stałe formy, a nabożeństwo owo, odbywające się w okresie Bożego Narodzenia, przyciągało licznych wiernych. Zawsze towarzyszyły mu pieśni – kolędy, początkowo śpiewane po łacinie, a następnie w języku polskim.

W początkach XIV wieku rozpowszechnił się obyczaj kołysania figury Dzieciątka podczas śpiewania kolęd. W Krakowie najdawniejszym śladem tych uroczystości są zachowane do dzisiaj figurki jasełkowe z połowy XIV wieku, znajdujące się w klasztorze SS Klarysek, który mieści się obok kościoła Świętego Andrzeja przy ulicy Grodzkiej.

Tradycja średniowieczna i obrządki chrześcijańskie nakazują śpiewanie kolęd w okresie od 24 grudnia do 2 lutego. Pierwsze zachowane polskie teksty pochodzą z rękopisów XV-wiecznych, lecz pomimo braku wzmianek na ten temat w dokumentach należy przypuszczać, iż pieśni bożonarodzeniowe śpiewano znacznie wcześniej. Do najstarszych polskich kolęd należy słynny hymn Chrystus się nam narodził umieszczony w kancjonale Jana z Przeworska z roku 1435. Z XVI wieku zachowały się 2 pokaźne rękopisy zawierające ponad 100 kolęd. Tam znajdujemy tekst Anioł pasterzom mówił niemal identyczny ze śpiewanym dzisiaj. Najcenniejsze zapisy z tego okresu znajdują się w słynnym rękopiśmiennym Kancjonale z 1586 roku, przechowywanym w bibliotece klasztoru SS Benedyktynek w Staniątkach.

Równocześnie z tradycjami kolędowania pojawiła się inna forma świętowania Bożego Narodzenia – misterium. Aktorami jego byli duchowni, służba kościelna i chóry uczniów szkół parafialnych. Wątkami zasadniczymi w tych misteriach były: szukanie przez Najświętszą Marię Pannę i Świętego Józefa miejsca w gospodzie oraz gloria anielska. Możliwe, że wiele kolęd do dziś znanych, to zachowane przez lud w formie pieśni – role posłów anielskich z owych miestriów.

Pod koniec XVI wieku rozwinął się drugi nurt pieśni kolędowej, bardziej swobodny i niekrępowany powagą kościoła. Statut krakowski z roku 1408 wspomina o praktyce kolędowania przy okazji wzmianki o nachalności żaków, którzy przy okazji Świąt szturmowali do kiesy krakowskich mieszczan. Udział w wędrowaniu od domu do domu musiał byś uważany za zajęcie niegodne, gdyż zachował się zapis mówiący, iż król Zygmunt August wstrzymując muzyków królewskich od chodzenia po kolędzie płacił im za to ówczesnymi złotymi.

Praktyka kolędowania utrwaliła się jednak na dobre, a w XVII wieku przejęła częściowo rolę misterium, z resztą w bardziej już swawolnej formie. W tym okresie powstało bardzo wiele pastorałek. Zbiory kantyczek mówią o nich: Nie są to pieśni do użycia kościelnego, i owszem, baczność księży plebanów powinna im tam wstępu zabraniać, aleć są to piosnki wesołe i niewinne.

W XVIII wieku reperutar kolędników różnicuje się jeszcze bardziej. Obok żywych postaci pojawiają się kukły. W tym czasie narodziła się rywalizacja w wystawianiu jasełek, a także w bogactwie ich oprawy. Przodowały w tym zakony. Zapisy mówią, że najpiękniejsze i największe wystawiali Ojcowie Kapucyni.

W okresie baroku nastąpiło w tworzeniu kolęd i pastorałek, jak również w ich wykonywaniu, unarodowienie treści ewangelicznych, między innymi przenoszenie akcji kolęd z Palestyny do Polski.

Forma muzyczna kolęd jest bardzo różnorodna: jedne są uroczystymi hymnami czy też chorałami, inne marszami lub tanecznymi polonezami, często mają rytmy mazurka lub krakowiaka, wiele z nich jest dumkami.

Współczesność przyniosła bardzo dużą ilość nowych kompozycji. Każdy prawie kompozytor muzyki kościelnej, chóralnej, czy też nawet o bardziej popularnym charakterze tworzy nowe kolędy i pastorałki. Wielu współczesnych organistów również stara się pozostawić w swoim dorobku kompozytorskim tę formę dla potomności. Niestety, wielowiekowe tradycje śpiewania starych, przepięknych, jak i może to, że nowe style muzyczne są trudne do percepcji przeciętnego słuchacza powoduje iż nieliczne kolędy pozostają w pamięci wiernych i słuchaczy.

Prawie wszyscy o tym wiedzą, że Polskie kolędy są najpiękniejsze pod względem treści i melodii. Będąc głeboko wkorzenione w polskie zwyczaje Bożonarodzeniowe, zawierają w sobie również głębię teologiczną. W kolędach podkreślone są trzy zasadnicze fakty. Jezus jest mianowicie prawdziwym Bogiem, jest prawdziwym człowiekiem, jego Matką jest Maryja dziewica. Wyśpiewujmy te prawdy przez następne tysiąclecia, niech tradycja śpiewania kolęd rozwija się także w naszej wspólnocie.

Radosnego kolędowania!