Poseł Józef Lassota i Bożena Pietras-Goc na pikniku "Ogródek Zosi" w Libertowie Poseł Józef Lassota i Bożena Pietras-Goc na pikniku "Ogródek Zosi" w Libertowie Fot. Magda Karska-Kordas

Bożena Pietras-Goc kandyduje do Sejmiku Województwa Małopolskiego

Przez 
(2 głosów)
Bożena Pietras-Goc jest członkinią Stowarzyszenia Mieszkańców Gminy Mogilany i mieszkanką Libertowa.

 

Bożena Pietras-Goc:
Zdecydowałam się wziąć udział w nadchodzących wyborach samorządowych w poczuciu, że aktywny udział w tegorocznych wyborach do Sejmiku jest bardziej niż kiedykolwiek od czasu reformy samorządowej 1998 roku wyrazem obywatelskiej odpowiedzialności za sprawy wspólne oraz szacunku dla dotychczasowego, ogromnego dorobku współczesnego polskiego samorządu.

Znam go dobrze, bo obserwuję z bliska od samego początku, m. in. jako ekspert współkształtujący Strategię Rozwoju Województwa Małopolskiego w I, II oraz obecnej kadencji Samorządu Województwa, wykładowca zagadnień polityki lokalnej i regionalnej, a także doradca licznych samorządów lokalnych (gmin, powiatów) w Małopolsce.

Startuję z listy Platforma.Nowoczesna.Koalicja Obywatelska w okręgu wyborczym nr 2, który obejmuje m. in. naszą Gminę.

W Samorządzie Województwa chciałbym zadbać przede wszystkim o trzy kwestie, które uważam za kluczowe dla jakości życia na obszarze wokół Krakowa, w tym także dla naszego lokalnego życia w gminie Mogilany. Są to:

1. Poszanowanie i – tam gdzie to jeszcze możliwe – poprawa ładu przestrzennego oraz zahamowanie chaotycznej, nieracjonalnej urbanizacji na obszarze wokół Krakowa.

W tym kontekście jestem zdecydowaną zwolenniczką zrównoważonego podejścia do rozwoju lokalnego i regionalnego w wymiarze przestrzennym, w sposób uwzględniający warunki przyrodnicze i kulturowe (bezwzględna ochrona cennych obszarów przyrodniczych i dziedzictwa kulturowego jako zasobów nieodnawialnych, a więc takich które stracić możemy tylko raz i już nie odzyskać), ograniczenia środowiskowe (wydolność systemów kanalizacji i zaopatrzenia w wodę musi iść przed zainwestowaniem danego terenu, nie po) oraz komunikacyjne (przepustowość lokalnych systemów drogowych w wielu przypadkach już się nie zwiększy ze względu na bariery terenowe).

Uważam też, że w gminach wiejskich wokół Krakowa, w tym takich jak nasza, należy lepiej zadbać o uporządkowanie wspólnych przestrzeni oraz stworzenie w każdej miejscowości publicznych terenów zielonych, dostępnych dla wszystkich mieszkańców.

We wszystkich tych kwestiach samorząd województwa ma możliwość wpływu na politykę gmin i powiatów poprzez oddziaływanie „miękkie” – edukowanie i przekonywanie, a także poprzez twarde kryteria przyznawania środków finansowych na współfinansowanie inwestycji lokalnych (budżet województwa, szczególnie jego część „unijna”, jest głównym źródłem finansowania lokalnych inwestycji rozwojowych w Polsce).

2. Łatwiejszy i tańszy dojazd do/z Krakowa transportem publicznym oraz więcej powiązań komunikacyjnych wokół metropolii.

W tym zakresie uważam, że dla nas najważniejsze jest ponowne uruchomienie wahadłowych połączeń Kolei Aglomeracyjnej na odcinku Skawina-Sidzina-Kraków-Sidzina-Skawina (co zapewne nastąpi po zakończeniu przebudowy torów i co finansuje samorząd województwa) i doprowadzenie do stałych przejazdów pociągów co pół godziny (o co trzeba się starać), a także uruchomienie dojazdowych publicznych mini-busów dowożących mieszkańców z terenu całej gminy do przystanków w Skawinie lub Sidzinie (analogicznie do linii dojazdowych uruchomionych wspólnie przez Województwo i Gminę Wieliczka).

Uzupełnieniem powinno być uruchomienie stałej linii autobusowej łączącej okoliczne miejscowości z węzłem Czerwone Maki na os. Ruczaj w Krakowie, co stworzy szansę na większe korzyści z sąsiedztwa Parku Technologicznego i Kampusu UJ (łatwiejszy dojazd dla uczniów, studentów i pracowników do zachodniej części Krakowa, możliwość wynajmu części domów starszych mieszkańców studentom i pracownikom UJ etc.). I w tym samorząd województwa może mieć swój udział poprzez np. współfinansowanie zakupu elektrycznego taboru autobusowego dedykowanego do obsługi tego rodzaju linii (obecnie współfinansuje większość zakupów tego typu dla miasta Krakowa i linii aglomeracyjnych).

3. Zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza w zimie dzięki zmniejszeniu zapotrzebowania na ciepło.

Wyniki analiz wskazują, że głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza wokół Krakowa w zimie są lokalne kotłownie, którymi ogrzewamy nasze domy. Według mnie najbardziej efektywnym i trwałym sposobem rozwiązania problemu tej lokalnej niskiej emisji jest zmniejszenie zapotrzebowania na energię cieplną w zimie, a więc powszechna i przemyślana technologicznie termomodernizacja indywidualna. Większość właścicieli nieruchomości nie jest w stanie sfinansować takiego zadania samodzielnie, stąd też – mając na uwadze wspólne korzyści – uważam, że powinno to być maksymalnie dofinansowane ze źródeł publicznych.

W ostatnich dniach program powszechnej termomodernizacji zapowiedział Rząd (i chwała mu zna to), przewidując znaczne zróżnicowanie w wysokości dotacji w zależności od poziomu dochodów. Samorząd Województwa powinien „dołożyć” się do tej oferty ze swoimi środkami, podnosząc poziom dofinansowania dla indywidualnych właścicieli w tych miejscach, gdzie problem jest szczególnie dotkliwy – a takim jest wianuszek gmin wokół Krakowa. Dodatkowo powinien rozszerzyć sieć tzw. eko-doradców na wszystkie gminy wokół Krakowa, tak, aby wszyscy mieszkańcy mogli skorzystać np. z badania kamerą termowizyjną, pomocy w wyborze technologii czy w surowym odbiorze wykonanych prac. Obecnie w całej Małopolsce działa kilkudziesięciu eko-doradców – są to pracownicy wspólnie finansowani z budżetu Województwa i budżetów zainteresowanych gmin.

Bożena Pietras-Goc
kandydatka na Radną Sejmiku Województwa Małopolskiego

 

Czytany 375 razy Ostatnio zmieniany sobota, 06 Paź 2018 10:13