Wysypisko w Bukowie – list od mieszkanki

Przez  mogilany.info
(4 głosów)
Otrzymaliśmy kilka dni temu list od mieszkanki naszej gminy, w którym opisuje ona składowanie wielu ton odpadów w Bukowie.

Jak widać na mapce tego obszaru (zamieszczona też w galerii) jest to teren rolny, którego fragment został w uchwalonym studium przeznaczony na teren budowlany.

Mapka okolicy

Czyżby to przeznaczenie miało się realizować jeszcze przed wejściem w studium w życie? Poniżej publikujemy treść listu.

„Od niedawna obserwuję sytuację w gminie, do której kiedyś się sprowadziłam. Nie należę do osób, które szukają zwady, ale też nie zamierzam biernie patrzeć na to co się tutaj wyprawia, zwłaszcza w sytuacji gdzie obserwuję grupy równych i równiejszych. Nie będę się rozpisywać o moich odczuciach lecz przejdę do sedna sprawy. Nasza gmina stała się śmietnikiem i składowiskiem odpadów. Tak, zapewne Państwo dobrze o tym wiecie, jednak czas położyć temu kres. Z informacji od znajomych mieszkających we wschodniej części gminy też o tym nieciekawym zjawisku słyszałam.

Mnie jednak nurtuje temat Bukowa w rejonie działek 7, 8, 9, 10 i drogi o numerze działki 12/1. W dokumentach geodezyjnych to jest teren rolny! Jednak od kilku tygodni zjeżdżały tam ciężarówki z tablicami ODPADY w liczbie kilkudziesięciu dziennie!! Nawieziono tam setki ton odpadów niewiadomego pochodzenia. Wydawało mi się, że widziałam tam też opony. Ponieważ jeździł tam ciągle spychacz i zakopywał to nie mogę określić składu tego wysypiska, bo nie wiem co jest pod wierzchnią warstwą. Nie wspomnę o tym jak wyglądała droga, a bardziej trafne określenie to szlam zalegający na asfalcie przez kilkanaście dni. 

wysypisko

Widoczny jest niestety kompletny brak nadzoru ze strony urzędu i władz gminnych, policji. Utworzono kilkumetrowy nasyp ze zwiezionych odpadów (jakich i skąd nie wiadomo) zasypując roślinność i drzewa. Czy na takie działanie ktoś wydał zezwolenie? Nie dowiemy się tego z urzędu, bo jak się domyślam o całym procederze wiedzą, lecz nie są tym zainteresowani. Poniżej nasypu płynie strumyk lub jakaś niewielka rzeczka, a powyżej odpady! Prawdopodobnie wpływa on do rzeki w Skawinie, z której czerpiemy wodę do wiejskiego wodociągu. Czy to wszystkim obojętne jakie odpady są składowane? Czy za jakiś czas będziemy musieli to wypić? Nie zgadzajmy się na to, my też płacimy podatek.

Zwracam się zatem do Waszego stowarzyszenia o podjęcie jakichkolwiek działań by wyeliminować tego typu proceder. Może trzeba to zgłosić wyżej, poza gminę? Liczę na to, że podejmiecie skuteczne działania. W załączeniu zdjęcia wykonane w terenie.”

Pismo w tej sprawie z prośbą o odpowiedź i interwencję prześlemy do Urzędu Gminy oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. 

Czytany 756 razy Ostatnio zmieniany sobota, 21 Lis 2020 17:18

Polecamy!