Pociąg do Krakowa

Przez 
(0 głosów)
Niestety, ale pozwolono nam na to. Na rozlanie się miasta, osiedlenie się z dala od pracy, od wymarzonej szkoły dla naszych dzieci. Plany zagospodarowania - jeśli były - pozwalały stawiać kolejne domy to tu, to tam.

Infrastruktura nie nadążała za kolejnymi budynkami i zawsze była na samym końcu listy rzeczy do zrobienia. Najpierw działka budowlana, potem prąd, a o utwardzonej drodze, kanalizacji pomyśli się później. Autobus - po co? Przecież dzisiaj wszyscy mają samochody. Chodniki? Kto dzisiaj chodzi?! A kolej - panie, nie jesteśmy w XIX wieku, poza tym pociąg hałasuje.

Zastanówmy się nad konsekwencjami. Wozimy nasze dzieci do szkoły, zabierając im samodzielności, której kiedyś w końcu będą musiały się nauczyć. Pozbawiamy je także szansy spotkania z ludźmi w warunkach innych, niż szkoła czy sterylna atmosfera naszych domów i odgrodzonych od świata ogrodów. Jakie będzie to pokolenie, przed którym tyle wyzwań wymagających współpracy? Zmaganie się z konsekwencjami kryzysu klimatycznego będzie przecież głownie na ich głowie. Komuś jakiś nastolatek w chwili szczerości wykrzyczy zapewne, że czemuście się, drodzy rodzice, wyprowadzali za miasto?! Zapewne nie w tak eleganckich słowach.

Mleko się rozlało - mieszkamy w pięknym miejscu, w którym jednak ciężko obyć się bez auta. Dojazd do Krakowa może stać się niebawem jeszcze bardziej kosztowny - po ostatnich zmianach rozporządzenia cena parkowania w centrum miasta może poszybować do prawie 10 pln za godzinę.

I w takiej oto sytuacji, tuż za naszą mogilańską miedzą pojawia się światełko w, nomen omen, tunelu. Województwo Małopolskie wspólnie z Krakowem, Świątnikami, Sieprawiem i Myślenicami odświeżyło ponad stuletnią już koncepcję kolei do Myślenic.

Teraz to już nie element dalekobieżnej linii do Zakopanego, ale raczej szybkie połączenie do centrum naszej metropolii, jakie kojarzyć możemy z Warszawy, zachodnioeuropejskich miast czy - patrząc zupełnie blisko - kolejki z Krakowa do Wieliczki.
Ruszający właśnie projekt o nazwie „Nowa jakość w obsłudze szynowym transportem zbiorowym gmin Województwa Małopolskiego: Kraków, Świątniki Górne, Siepraw i Myślenice” jest wielką szansą dla naszej gminy. Szansą, o którą musimy powalczyć, bo wszystkim nam się opłaci.
            W pociągu odrobić można lekcje, o których przypomnimy sobie w ostatniej chwili - nie wszyscy bowiem zawsze jesteśmy idealnie systematyczni :). Można też poczytać spokojnie książkę, czy pograć na telefonie. Albo po prostu pogapić się spokojnie na otaczający świat bez choroby lokomocyjnej. Ale i my przecież znamy wiele przyjemniejszych sposobów na spędzanie czasu, niż stanie w korku. Podobnie jak wieczorem przyjemnie jest pójść ze znajomymi do kina i na piwo i nie martwić się, jak potem dotrzeć do domu. Możliwość wyboru spośród kilku sposobów komunikacji (samochód, pociąg, autobus) czyni gminę o wiele bardziej atrakcyjną, niż taką, w której jest się skazanym na jedno rozwiązanie. Przekłada się to na zwiększone zainteresowanie regionem, podnosi wartość ziemi i sprzyja rozwojowi innej infrastruktury, co ułatwia życie mieszkańcom. Warto też pamiętać, że większa dostępność sprzyja powstawaniu miejsc pracy tu, na miejscu, bez konieczności dojeżdżania do Krakowa.

Nie do końca rozumiem, czemu nasza gmina nie bierze udziału w projekcie. Mam nadzieję, że to niecelowe przeoczenie, może brak wiary w to, że pomysł zostanie kiedykolwiek zrealizowany? W tym momencie to już nie jest istotne i lepiej nie tracić energii na kolejny spory o to, kto zawinił. Teraz jednak jest szansa na unijne środki, a tak się składa, że od pewnego już czasu Unia (słusznie!) postawiła na dofinansowanie transportu zbiorowego, a nie kolejnych, wiecznie za mało przepustowych, dróg. Jeśli więc jest choćby cień szansy, to my, mieszkańcy powinniśmy zabiegać o jak najkorzystniejszy przebieg linii z Krakowa do Myślenic a przede wszystkim pokazywać, że i nam na tym - bardzo - zależy.

Dlatego zachęcamy do wzięcia udziału, chociażby internetowo, w prowadzonych obecnie konsultacjach społecznych. W przyszłym tygodniu odbędą się spotkania - najbliżej nas w Świątnikach Górnych w środę 10 lipca od godziny 8 w tamtejszym Urzędzie Miasta i Gminy. Dla tych, którzy nie dysponują czasem, polecamy internetową ankietę https://www.surveymonkey.com/r/Z8X79QQ?fbclid=IwAR32bxWyr0aJC-2wFdapdUmq-HzLUTB4ofkvTEKGdEZRiebRKlTk2e1MOto.

Michał Żabicki

Czytany 1430 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 07 Lip 2019 12:25