STOKŁOSA TO MY

Przez 
(7 głosów)
Świat stanął na głowie! Grzegorz Stokłosa, autentyczny przedstawiciel i działacz społeczny, były przewodniczący Rady Gminy Mogilany został oskarżony o przestępcze działania „na szkodę interesu publicznego”.


Został wezwany do Prokuratury Rejonowej w Wieliczce w charakterze podejrzanego. Będzie się tłumaczył, że „nie jest wielbłądem”.

CO "ZŁEGO" ZROBIŁ?

Około pół roku temu Grzegorz Stokłosa zrezygnował z funkcji przewodniczącego RG. Trzeba podkreślić (pani Prokurator z Wieliczki wydaje się o tym nie wiedzieć), że uczynił to zgodnie z obowiązującym prawem. Wyraźnie potwierdził to wojewoda Piotr Ćwik, który w liście do wójta Piotra Piotrowskiego (z 19 stycznia 2018 r.) tłumaczył wójtowi, że: „osoby pełniące odpowiednio funkcje przewodniczącego i wiceprzewodniczących Rady skorzystały w tej sprawie z przysługujących im uprawnień przewidzianych ustawą z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2017 poz. 1875 ze zm.)”.

DLACZEGO ZREZYGNOWAŁ?

Grzegorz Stokłosa był w gronie dziewięciorga radnych, którzy mieli w Radzie zdecydowaną większość, więc teoretycznie powinien mieć wpływ na decyzje zapadające w gminie. Jednak demokracja w gminie Mogilany nie funkcjonuje! Aby rzetelnie wypełniać swoją rolę radni potrzebują konkretnych informacji z Urzędu Gminy, na podstawie których podejmują decyzje. Tych informacji radni nie otrzymywali! Przez kilka lat bezskutecznie prosili wójta o dane dotyczące, np. projektowanego studium zagospodarowania przestrzennego czy przygotowywanego budżetu. Wójt nie udzielał niezbędnych informacji nawet Komisji Rewizyjnej, której statutową rolą jest kontrolowanie działalności wójta i Urzędu Gminy. Pozbawił radnych także obsługi prawnej! Na nic się zdały skargi radnych kierowane na ręce Wojewody, czyli organu nadzorującego funkcjonowanie gminy. Wójt Piotrowski przez tych kilka lat sabotował działalność radnych. W tej sytuacji radni byli "bezradni" i nie mogli w sposób odpowiedzialny wypełniać swoich mandatów. W grudniu 2017 r. całe Prezydium Rady złożyło rezygnację, jednocześnie prosząc Wojewodę o wprowadzenie zarządu komisarycznego w gminie.

PROKURATURA ZAMIAST WALCZYĆ Z PRZESTĘPCAMI UDERZA W DZIAŁACZY SPOŁECZNYCH

Grzegorz Stokłosa (przewodniczący Rady) oraz Renata Strzebońska i Joanna Nowicka (wiceprzewodniczące) złożyli rezygnację kierując się dobrem mieszkańców gminy, a nie – jak podejrzewa pani Prokurator – działając „na szkodę interesu publicznego”.

Oskarżenie o domniemaną działalność przestępczą skierowane wobec Grzegorza Stokłosy jest uderzeniem w autentyczną działalność społeczną w gminie. Ciąganie do prokuratury społecznika kierującego się w swojej działalności dobrem naszej małej Ojczyzny jest jednocześnie oskarżeniem wielu innych działaczy, którzy nie dysponują machiną urzędu w swoich staraniach o lepszy byt mieszkańców gminy. Dzisiaj społecznicy z gminy Mogilany mówią: STOKŁOSA TO MY!

 

PS.
Tak na marginesie – jaką kwotę z budżetu gminy na 2018 r. wójt przeznaczył na prawnika gminnego (który odmawiał pomocy prawnej radnym)? Ponad 115 tysięcy złotych.

Tworzydlo2

 

Więcej informacji:

7 grudnia 2017 r. Grzegorz Stokłosa złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego Rady Gminy Mogilany. W tym samym dniu rezygnację złożyli również pozostali członkowie Prezydium Rady GM. Tutaj uzasadnienie rezygnacji: http://www.mogilany.info/samorzad-gminny/rada-i-wojt/37-rada-i-wojt/619-grzegorz-stoklosa-zrezygnowal-z-funkcji-przewodniczacego-rady-gminy-mogilany

9 stycznia 2018 r. zdecydowana większość radnych (9 spośród 15) zwróciła się do Wojewody z wnioskiem o powołanie zarządu komisarycznego w gminie. Radni uznali, że – w sytuacji permanentnej konfrontacji wójta przeciw radzie, nie udzielania radnym niezbędnych informacji potrzebnych do wykonywania ich funkcji, odsunięcia radnych od prac nad studium zagospodarowania przestrzennego, pozbawienia ich obsługi prawnej, wykorzystania instytucji gminnych przeciw radnym, itd., itd. – będzie to dla gminy najlepsze rozwiązanie. Oczekiwali, że zarząd komisaryczny przywróci praworządność w gminie i skutecznie wpłynie na efektywne wykonywanie zadań publicznych. Tutaj argumenty radnych za wprowadzeniem komisarza: http://www.mogilany.info/samorzad-gminny/12-sprawy-gminne/649-komisarz-pilnie-potrzebny

Tutaj pismo radnych do mieszkańców: http://www.mogilany.info/samorzad-gminny/12-sprawy-gminne/648-radni-do-mieszkancow-gminy-mogilany

7 marca 2018 r. Wojewoda zwołał sesję Rady GM, ale radni nie przyszli na sesję oczekując na powołanie komisarza i podając następujące argumenty: http://www.mogilany.info/samorzad-gminny/rada-i-wojt/37-rada-i-wojt/651-dlaczego-9-radnych-nie-wzielo-udzialu-w-sesji-zwolanej-przez-wojewode

Do dzisiaj komisarz nie został powołany, mimo, że Rada nie funkcjonuje już prawie pół roku. Radni jeszcze kilkakrotnie prosili Wojewodę o komisarza, jednak Wojewoda takiej decyzji nie podjął.

Czytany 777 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 07 Cze 2018 08:22