Z niepokojem śledzimy działalność władz naszej gminy, a ściśle mówiąc brak działania w zakresie poprawy bezpieczeństwa mieszkańców w czasie epidemii koronawirusa.
Przed wyborami było mówione, że studium jest gotowe do uchwalenia, tylko rada nie chce. Głosy radnych, że błędy w studium nie pozwalały na jego uchwalenie, były wyśmiewane. Adwokat obsługujący urząd gminy i wójt szli w zaparte pomimo pisma nakazującego przerwanie procedowanie prac nad studium. I oto król jest nagi, mimo obietnic studium nadal nie wyłożono.
W kolejnych latach czeka nas największe zadłużenie w historii gminy, ze słabymi perspektywami na spłatę. Mimo wielu obaw życzymy jednak wszystkim mieszkańcom gminy Mogilany wszelkiej pomyślności w Nowym Roku i optymizmu w patrzeniu w przyszłość.
Do wójta gminy Mogilany wpłynęło pismo od sołtysów z prośbą o zwiększenie dotychczasowej diety z aktualnych 550 do 750 złotych miesięcznie, czyli do wysokości diety radnego. Będą o tym decydować również radni będący sołtysami. Czy nie jest to konflikt interesów?
Być może przyczyną zwiększenia kosztów funkcjonowania urzędu gminy było tworzenie nowych etatów do obsługi takich projektów? Czy jest to naprawdę konieczne?
Oto lista wniosków o udostępnienie informacji publicznej wysłanych przez Stowarzyszenie Mieszkańców Gminy Mogilany w 2019 r., na które wójt gminy Mogilany nie udzielił odpowiedzi:
To na obradach komisji Rady Gminy możemy usłyszeć merytoryczną dyskusję i poznać argumenty kształtujące brzmienie uchwał podejmowanych przez Radę Gminy